Zapraszam na nową stronę www.Psychotronet.pl, z usługami psychotronicznymi, Lubartowska Szkoła Psychotroniczna


Dzisiejsze czasy są zagrożeniem dla męskości mężczyzn

Żyjemy w dobie wysokiego rozwoju technicznego i naukowego. Powoduje to, że coraz więcej ludzi cierpi na brak odpowiedniej ilości ruchu fizycznego i doświadczeń związanych z prostymi aktami posługiwania się ciałem.

Mężczyznom brakuje odpowiednich doświadczeń, jakie można rozwijać np. w sztukach walki. Chodzi o umiejętność kontrolowania emocji i używania tych spolaryzowanych ujemnie. Dzisiaj mamy nadmiar "jonów dodatnich". Skutkiem tego jest zniewieściałość mężczyzn (chociaż ostateczną przyczyną jest brak samoświadomości, samoignorancja).
Jak przejawia się ta "choroba"? Jednym z jej symptomów jest bycie zniewolonym przez kobiece "wdzięki". Uważa się to za przejaw męskości, ale co innego pokazują mi moje własne doświadczenia. Wręcz odwrotnie: "słabość" do kobiet jest efektem zniewieściałości mężczyzny.
Mężczyzna jest bowiem sprzężony z koncentracją. Kobieta widzi szerzej, ale mężczyzna głębiej. Dlatego dla zdrowego mężczyzny wartością jest trwały związek, coś stałego, nie zaś przelotne doznania.
Takiego przecież "ideału" szuka prawdziwa kobieta - mężczyzny wiernego.
Zniewieściałość powoduje, że mężczyzna traci zdolność skupienia, przede wszystkim na swoich celach.
Bycie "ofiarą przypadku" to niemęskie. Uleganie pociągowi seksualnemu do przypadkowo napotykanej kobiety, albo kobiety "należącej" do innego mężczyzny, czy też w ogóle "nieswojej" ("moje" jest bardzo męskie, zniewieściali mężczyźni zatracają tę kategorię) również nie ma nic wspólnego z męskością.
Używam w tym momencie pewnych uogólnień, ale przykłady ukazują wszystko najpełniej.
Nie chodzi mi o to, że mężczyzna ma jakieś "biologiczne" czy inne "obowiązki" wobec partnerki, nie nawiązuję tym bardziej do życia zwierząt. Chodzi mi o fakt bycia człowiekiem i mężczyzną, o naturę męskości w ludzkim wydaniu.
Prawdziwy mężczyzna nie da się uwieść kobiecie i sam nie uwodzi kobiet. Jest zorientowany na jednego, stałego partnera. Bez względu na to, jak wygląda zewnętrzność, jak wielki urok zdaje się rzucać obca kobieta, mężczyzna jest nieuległy - mężczyzna, który nie stał się zniewieściały.
Przypadkowość bowiem jest tym, co "zabija" męskość, jako że stanowi antynomię praktyczną władzy (a prawdziwy mężczyzna chce być panem swojego życia, chce być GRACZEM a nie PIŁKĄ, zniewieściały zaś ulega przypadkowej żądzy).

2 komentarze:

  1. Ładny tekst,
    Co się dzieje z mężczyzną, który kocha kobietę nie"swoją"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ulega złudzeniu miłości, podczas gdy urzeczywistnia słabość charakteru

      Usuń