Zapraszam na nową stronę www.Psychotronet.pl, z usługami psychotronicznymi, Lubartowska Szkoła Psychotroniczna


Bez pracy nie ma kołaczy

Kołacz to starosłowiańskie pieczywo obrzędowe, jak nazwa wskazuje o kształtach kolistych. Powiedzenie "bez pracy nie ma kołaczy" staje się przez to bardziej zrozumiałe: bez pracy nie ma pieczywa, nie ma efektu.
A jak z Twoim życiem? Jak z moim? Gdzie nie widzimy efektów? Gdzie potrzebna jest zmiana? TAM POTRZEBNA JEST PRACA.
Mamy szkodliwy i idiotyczny nawyk oczekiwania czegoś za darmo, bez pracy.  Do tego stopnia przenika naszą podświadomość, że nawet obwiniamy każdego, kto wystawia cennik za swoje usługi lub produkty o egoizm i materializm. Zaraz, kto tu jest egoistą? Kto chce wszystkiego na gotowe? Kto nie chce kiwnąć palcem? Kto oczekuje kołaczy bez pracy?
Warto nastawić się pod każdym względem na pracę. Wszystko jest jej skutkiem - wszystko, co dobre, co stanowi sukces, i nieważne czy chodzi o pieniądze, czy o zdolności jogiczne. Cała wiedza joginów bierze się z pracy - z medytacji, otwierania czakr, pranajamy, innych metod stosowanych przez wiele lat.
Poznanie ciała astralnego, życia po śmierci, reinkarnacji, zdolności telekinezy, uzdrawiania, jasnowidzenia, wydłużanie życia chińskimi metodami taoistycznymi TO SKUTEK PRACY.
NIE MA DARÓW. Wiem, że chrześcijaństwo mówi o Darach Ducha Świętego. Przeczę temu. Nic takiego nie istnieje. Wszystko jest wynikiem pracy. Nie ma łaski.
Dobra, jest łaska - największą łaską jest to, że możemy pracować i sami osiągać szczyty.
Sfokusuj się na PRACĘ. Ta praca potrzebuje oczywiście odpowiedniego poznania, świadomości, aby nie była przypadkowo skuteczna, wymaga wiedzy - lecz sama wiedza to za mało. Praca urzeczywistnia wiedzę. Bez pracy wiedza to tylko natłok informacji.
W Tybecie używa się porównania kogoś, kto gromadzi tylko taką teoretyczną wiedzę do torby ze skóry jaka (jak - zwierzę), w której przechowuje się masło. By taka torba powstała, smaruje się skórę jaka masłem i wystawia na słońce - masło to nauki, słońce to doświadczenie, praca. Jeśli jednak w takiej torbie przechowuje się dużo masła i robi się to długo, skóra torby twardnieje i nie da się już zmiękczyć żadną ilością masła i słońca.
Jeśli przenikniemy duchem teorii i towarzyszącym mu nieróbstwem, rezygnacją z pracy, nastawieniem na DAJ ZA DARMO, zmarnujemy swoje szanse na rzeczywiste osiągnięcia.
Pozostaniemy "pochłaniaczami ksiąg" (jak to Platon wyraził się niepochlebnie o swoim uczniu Arystotelesie), teoretykami, bełkotliwymi frustratami, nie zaś ludźmi sukcesu w każdej istotnej sferze życia.
Jeśli masz trudności w życiu, postaw sobie pytanie co mogę zrobić, by znaleźć rozwiązanie zamiast co mogę od kogoś otrzymać, kto mi może coś ofiarować, kto stanie się moim wybawcą.
Jesteśmy od dziecka uczeni, że istnieje zbawca, który z Nieba obserwuje nasze losy i do którego powinniśmy się modlić w chwilach cierpienia. Twierdzę: nie ma nikogo takiego. Znam tylko jedną rzecz, która zbawia, to PRACA.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz