Zapraszam na nową stronę www.Psychotronet.pl, z usługami psychotronicznymi, Lubartowska Szkoła Psychotroniczna


Dlaczego tyle tu nędzy

Nasze własne kategorie wpływają na nasz sposób widzenia, ale nie determinują samego świata. Gdybyśmy poruszali się tylko w ich obszarze niemożliwe byłoby nawet ich wyróżnienie. Odcięci od rzeczywistości nie bylibyśmy w stanie odróżnić tego, co jest subiektywną kategorią a co obiektywną właściwością rzeczy.
Dlatego zostawmy absurdalny pogląd, że tylko nasze kategorie są dla nas dostępne. Stwierdzenie takie jest wewnętrznie sprzeczne.
Zauważam, że nasza kultura pełna jest nędzy. Zastanawiam się ile tej nędzy może płynąć z moich własnych kategorii, a ile z rzeczywistego świata.
Tak to już jest, że ludzie wymieniają między sobą energie, informacje i doświadczenia. Pewną część nędzy możemy zwyczajnie zaabsorbować z otoczenia.
Bardzo trudno jest znaleźć oświecenie i odkryć swoją naturę, choć w istocie jest to bardzo proste. Niewielu ludzi jednak urzeczywistnia przebudzony stan świadomości, choć sądzę, że będzie takich osób coraz więcej.
Przebudzona świadomość nie identyfikuje się z ego i zjawiskami ciała i umysłu. Świadomość uśpiona - choć nie jest do końca "wyłączona" - utożsamia nas z myślami, emocjami, słowami, ciałami i działaniami.
W doświadczeniu samego siebie tracisz przywiązanie do tych rzeczy i przestajesz śnić sen egoizmu, pełny bolesnej nędzy.
Co w tym jest najnędzniejsze? To fałszywe ja, ego. To "mały ty", ograniczony przez ciało, mowę, umysł, emocje i działania.
Kim byłbyś, gdybyś stracił to wszystko? Byłbyś tym, kim jesteś i z kim chcesz spotkać się całe życie, tyle że uległeś idiotycznemu pomysłowi, jakiemu przyklaskuje większość, by szukać siebie na zewnątrz.
Dopóki nie zaczniesz uzdrawiać relacji z własnym wnętrzem, dopóty psychofizyczny stan poczucia nędzy nie będzie Cię opuszczał.
===
Jak to zrobić dowiesz się na moich wewnętrznych zajęciach: munin.szaman@gmail.com.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz