Zapraszam na nową stronę www.Psychotronet.pl, z usługami psychotronicznymi, Lubartowska Szkoła Psychotroniczna


Nie widzisz, a karma "działa"

Słowo "karma" znaczy "działanie". W naukach wewnętrznych chodzi przede wszystkim o działanie podświadomości. To działanie projektuje się na okoliczności i wydarzenia w życiu.
Usuwanie złej karmy to oczyszczanie podświadomości od nawyków i aktywności, które szkodzą i nie odpowiadają temu, kim jesteś.
Ponieważ zdecydowana większość ludzi nie chce nad sobą pracować, pozostają niewolnikami własnej karmy.
Karma miota ich na wszelkie możliwe strony, są jak kalejdoskop i przedmiot nieustannych zmian.
Czujemy się jak piłeczka odbijana tam i z powrotem kiedy pozostajemy w "objęciach" naszej karmy.
Dlaczego przytrafiają nam się nieszczęścia, wypadki, "złe fatum"? Czy jest w tym jakiś z góry narzucony na nas pech? Nie. To wszystko pochodzi z wnętrza - wnętrza nieoświeconego, nieoczyszczonego, nieukształtowanego, gdzie nie ma celów.
Z wnętrza, gdzie brakuje odpowiednich wzorców.
Dlatego oczyszczanie jest tak ważne i świadomość jest tak ważna. Dwie pierwsze zasady Huny. Cele, czyli trzecia również, ponieważ poprzez stawianie celów kontrolujemy działanie swojego ciała i umysłu. Dzieje się to od najprostszych faktów, jak zdobywanie i przyrządzanie jedzenia, po fakty biznesowe, kiedy osiągamy fortunę czy duchowe, gdy doświadczamy duchowej natury.
Wszędzie działa Prawo Celu, czyli MAKIA.
Ustalając cele wpływamy na swoją karmę. Karma, czyli nawykowe działanie staje się naszym przyjacielem.
Czy masz cele w życiu? Jakie one są? Czy pracujesz nad ich realizacją? Kto kieruje Twoim życiem: Ty czy Twoja karma?
W podświadomości mamy źródła wszystkich możliwych dla nas nieszczęść. Jeśli pozostawiasz to bez kontroli i świadomości, jeżeli tego nie oczyszczasz to nie dziw się, że życie wydaje Ci się piekłem (a odczuwasz to najpierw wewnątrz zanim piekło zamanifestuje się na zewnątrz; lepiej ugasić jego płomień gdy jest mały, ale ludziom "nie chce się" medytować itd.).
Zadaniem naszego życia jest POZNAĆ SAMEGO SIEBIE. Po to tu jesteśmy. Poznanie swojej karmy jest jednym z aspektów tego zadania. Przybliżając się do swojego wnętrza, do swojego "prawdziwego ja" natykamy się na różne uwarunkowania, którym na imię "karma".
Jeśli nic z tym nie zrobimy, będziemy ofiarą własnych uwarunkowań. Chodzi tu tak samo o choroby, jak o wypadki samochodowe albo nieudane małżeństwa.
Gra toczy się o WSZYSTKO, dlatego stań się graczem, by nie być piłką.
Zamiast narzekać, krytykować i oceniać wszystko i wszystkich dookoła, podejmij decyzję, że zaczniesz pracować nad sobą, by oczyszczać się od negatywnej karmy i tworzyć pozytywną.
===
Z tematem działamy w ramach moich niedzielnych kursów Akademii Munina i wewnętrznej grupy warsztatowej (kontakt: munin.szaman@gmail.com).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz