Zapraszam na nową stronę www.Psychotronet.pl, z usługami psychotronicznymi, Lubartowska Szkoła Psychotroniczna


Czym jest postrzeganie nadzmysłowe

Miałem kiedyś różne wyobrażenia tego, czym jest postrzeganie nadzmysłowe, energetyczne. Wynikały one mocno z ezoterycznego podejścia do życia, któremu hołdowałem i które nadal posiadam, tyle, że patrzę na nie bardziej pragmatycznie.
Rozpocząłem "kursowanie" po różnych metodach psychotroniki, ezoteryki od jasnowidzenia, podczas zajęć uzmysłowiłem sobie zdolności postrzegania nadzmysłowego i zacząłem robić niekiedy szokujące wizje i odczyty.
Bywało, że np. prosiłem kogoś, aby wybrał jakiś przedmiot ze swojego domu a ja zgadywałem od razu o czym myśli. Na różne inne sposoby "popisywałem się" umiejętnościami telepatii itp.
Mój stosunek zmienił się nie tylko poprzez edukację psychotroniczną, ale i sam fakt, że zarabiałem na odczytach i odkrywałem ciągle ich znaczenie dla praktycznych spraw życia. Nabrałem przez to szacunku do tych metod, poza tym częste ich wykonywanie było - jak każda praca - męczące i zapragnąłem "normalności", by znaleźć odskocznię od wizjonerstwa.
Powoli odchodziłem od stosowania postrzegania w celach "rozrywkowych" i zacząłem doceniać oraz poniekąd ukrywać swoje umiejętności.
Są one dla mnie czymś bardzo naturalnym, choć początkowo, bez podstaw psychotronicznych na temat czakr, aury, radiestezji itd. traktowałem je zanadto "mistycznie".
Postrzeganie nadzmysłowe (w istocie korzystamy ze zmysłów, ale ciał subtelnych, z czakr, bo czakra jest zmysłem poznania i działania) jest identyczne, jak zwyczajne postrzeganie. To tylko przedłużenie i dlatego nie powinno wzbudzać w nas żadnych niezwykłych wrażeń.
Wykonywanie odczytów powinno przebiegać bardzo spokojnie, swobodnie, bez uniesień i "nawiedzeń". I tak też się dzieje, kiedy praktykujemy to odpowiednio.
Dla postrzegania nadzmysłowego istotne jest właściwe przygotowanie. Jest to zdolność naturalna dla każdego i należy doprowadzić swoje życie do względnej równowagi, zanim zaczniemy zajmować się np. diagnozowaniem bardziej intensywnie.
Doświadczenie rozwija się oczywiście stopniowo. Na moich kursach można poznać podstawy i branie udziału w kolejnych wspomaga rozwój, ale wymaga on czasu (MANAWA), czego wielu ludzi zdaje się nie rozumieć.
Są osoby zainteresowane szybkimi efektami, specjalnymi praktykami itd., które nie dopuszczają do świadomości potrzeby gruntownej pracy nad sobą, docierania właśnie do "normalności" i na jej podstawie budowania "paranormalności". Przyznaję, że ulegałem podobnym przekonaniom, ale okazały się one fałszywe.
Nic nie zastąpi systematycznej pracy i rozwoju, przy czym nie musi to mieć sztywnego, oficjalnego charakteru.
Postrzeganie nadzmysłowe można różnie interpretować. Dla mnie jest to jeden z aspektów hawajskiego pojęcia "ike", które oznacza "świadomość" i pierwszą zasadę Huny. Świadomość stanowi klucz otwierający nam bramy do przebudzenia i uzdrowienia oraz jest samą istotą jednego i drugiego.
Dzięki rozwojowi w postrzeganiu nadzmysłowym staną się dla Ciebie realne i możliwe rzeczy, które "nie śniły się filozofom". Do wszystkiego jednak dochodzisz przez normalność, ponieważ - cytując jednego z chińskich mistrzów sztuk walki - w Naturze to, co "zwyczajne" jest "niezwyczajne".
===
Zapraszam na usługi diagnozy nadzmysłowej - krótkie pytanie-krótka odpowiedź i odczyt tematyczny oraz kurs postrzegania nadzmysłowego online 13-09-15 w godz. 19:30-21:00.
Książki w temacie: "Jasnowidzenie" Piotra Jeczewskiego i "Kurs jasnowidzenia. Proste metody na rozwinięcie Twoich nadprzyrodzonych zdolności" Alexandry Chauran do nabycia w Sklepie Munina.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz