Zapraszam na nową stronę www.Psychotronet.pl, z usługami psychotronicznymi, Lubartowska Szkoła Psychotroniczna


Śpiewające małpy

Jesteśmy zalewani showbiznesem i kulturą masową i przypomina to tworzenie się zombie. Kiedy zombie cię ugryzie czy zabije, sam stajesz się zombie.
Żyjemy w czasach naiwności i tandety, która sięga zenitu. Wydawane są miliony na reklamowanie martwych kurczaków i batonów. Z telewizorów, Internetu i odbiorników radiowych przemawiają do nas "gwiazdy". Ludzie bez wiedzy i mocy. Ignoranci do kwadratu.
Jeśli pozwolisz sobie się tym skazić, staniesz się jednym z nich - kulturowych "żywych trupów". To wcale nie jest takie trudne. Zaczyna się od przebywania zbyt długo na pospolitych portalach internetowych albo włączania muzyki, której słucha ktoś ze znajomych tylko dlatego, że on to robi.
Przyszło mi dzisiaj na myśl określenie "śpiewające małpy". Ostatnio odkryto homo naledi a zewsząd dobiega do nas "muzyka sfer" w postaci konkursów wokalnych czy głośnych reklam. Być może to stało się dla mnie źródłem inspiracji.
Śpiewające małpy*. Małpa nie wie - najprawdopodobniej - kim jest, skąd przychodzi i dokąd zmierza. Opiera się na swoim ciele fizycznym i jego zdolnościach. Orientuje się na środowisko zewnętrzne.
Śpiewające małpy potrzebują słuchających je małp.
Co robimy z własnym życiem? Co wiemy o sobie i swoim przeznaczeniu? Czy umiemy jedynie śpiewać, tańczyć i wykonywać inne pospolite, manualno-wokalne czynności? Czy nasze zdolności intelektualne mają na celu wyłącznie zaspokojenie naszych niższych potrzeb?
Co umiem ja i co umiesz ty, by wyróżniało nas to szczególnie od małp? Co to znaczy "być człowiekiem?". Kim jest człowiek?
Śpiewające małpy zarabiają miliony na swoim śpiewie. Czy posuwa to nas wszystkich choć krok w kierunku wiedzy i mocy z prawdziwego zdarzenia?
Memento mori. Tak, nawet z tego szlachetnego, średniowiecznego hasła uczyniono masskulturowy produkt.
Żyjemy w czasach kulturowej płytkości, ściemy i bezrefleksyjności, jakich do tej pory nie widzieliśmy.
===
*Sam jestem wokalistą w zespole rockowym, dlatego używam tu określonego kontekstu.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz