Zapraszam na nową stronę www.Psychotronet.pl, z usługami psychotronicznymi, Lubartowska Szkoła Psychotroniczna


"Problem" znaczy "rozwój"

Życie bez problemów. Czy żyje na tym świecie lub żył ktoś takim życiem? Czy takie życie jest w ogóle możliwe? Jestem przekonany, że nie. Po co więc pragniemy mieć "święty spokój"? Sądzę, że jest to skutek błędnego przekonania na temat problemu.
(Dążenie do życia bez problemów jest absurdalne, dlatego tak bardzo koliduje ze wszystkim, co istnieje realnie.)
Nie wiemy o problemie czegoś ważnego, mianowicie tego, że problemy równa się rozwój. Brak problemów równa się brak rozwoju.
Problem to zadanie do rozwiązania. Są małe i duże zadania. Pieniądze, związek, zdrowie - problemy z nimi związane są zadaniami, wyzwaniami. Śmierć także jest takim zadaniem. Ignorancja, którą spowite są religie i filozofie również. Powszechna niewiedza itd.
Problem znaczy rozwój. Nie musisz szukać problemów na siłę. Takie tworzone problemy byłyby "niedoskonałe", nienaturalne, choć istnieją formy gier czy testów, gdzie tworzy się problemy po to, aby się szkolić. To dobra metoda, jeśli nie idzie za daleko.
Poligon wojskowy jest czymś takim, podobnie jak sparringi i narzędzia treningowe w sztukach walki.
Tak czy inaczej problemy są niezbędne, żeby poznać i rozwinąć siebie. Mów i myśl co chcesz. Jeśli inaczej podchodzisz do problemów, cierpisz. Inne podejście jest niepraktyczne i niedorzeczne.
Problem ma za zadanie Cię szkolić. W "starciu" z problemem wychodzi to, kim jesteś. To sprawdzian Twojej wiedzy i mocy.
Wielu z nas nie chce mieć problemów finansowych. Błąd. Nadmiar pieniędzy, które się np wygrało albo które zdobyli rodzice, dziadkowie i nam przekazali lub przekazują potrafi być bardzo zgubny. Tworzy "sterylne" środowisko wokół takiej osoby i nie daje jej szansy na rozwój. Taka osoba staje się bardzo słaba i nieporadna emocjonalnie, ma nadmierną ilość myśli. Przychodzą na myśl damy dworskie, matrony, które nie musiały pracować i które zostawały histeryczkami, z napadami depresji, może schizofrenii i paranoi.
A jeżeli chcesz osiągnąć bogactwo samodzielnie, to będziesz musiał być bardzo wyszkolony i po drodze napotkasz na cały góry problemów, które nauczysz się rozwiązywać.
Nie ułatwiaj sobie życia. Jeśli nie widzisz żadnych trudności, stoisz w miejscu.
Czego więc pragniemy? Chcemy marazmu, zastoju pragnąc mieć bezproblemowe życie.
Istnieje tak wiele do odkrycia w rzeczywistości na temat nas samych, życia, śmierci, reinkarnacji, mocy psychicznych. Jeśli ktoś cokolwiek odkrywa, to tylko dzięki problemom, którym postanowił się przyjrzeć i które spróbował rozwiązać.
Bądź komandosem życia, inaczej zostaniesz ciamajdą. Kto nie idzie do przodu, ten się cofa (Goethe).
Sugestia praktyczna: zamiast myśleć i powtarzać "chcę pozbyć się tego problemu, chcę pozbyć się tego problemu" myśl i mów "chcę rozwiązać ten problem, chcę rozwiązać ten problem". Ta subtelna różnica może diametralnie zmienić Twój stosunek do trudności życiowych, obniżyć poziom stresu i obudzić w Tobie komandosa.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz