Zapraszam na nową stronę www.Psychotronet.pl, z usługami psychotronicznymi, Lubartowska Szkoła Psychotroniczna


Terroryzm, uchodźcy i karma


Czym jest "karma"? To prawo przyczynowo-skutkowe. Karma nie jest żadną tajemną siłą, słowo to w sanskrycie znaczy "działanie".
Zawsze, kiedy działasz, tworzysz karmę. Każdej akcji towarzyszy reakcja (III Zasada Dynamiki Newtona). Wszystko, co robimy ma swoje konsekwencje. Bywa, że pozornie banalne a nawet dobre moralnie działanie przynosi ogromne cierpienie.
Jak to się ma do problemu uchodźców i terroryzmu? To jest skutek, skutek jakiejś przyczyny. Zidentyfikowanie tej przyczyny może pomóc w pozbyciu się skutku. Da możliwość wiedzy o naturze tego skutku.
Co jest przyczyną terroryzmu i uchodźców (którzy stanowią zagrożenie tym pierwszym)? Przyczyną prostą lub złożoną, nieważne? Można powiedzieć, że chęć mordu ze strony bestii w ludzkich skórach. Ale poszukajmy jej po "naszej", czyli zachodniej stronie.
Odpowiadamy tylko za własną karmę, tylko w jej obszarze coś możemy zmienić.
Zamiast odpowiadać na pytania, będę je zadawał:
  • Dlaczego masowo wpuszczano mieszkańców Azji do Europy bez żadnej wizy i weryfikacji finansowej (jak w USA)?
  • Dlaczego wyznaje się w Unii Europejskiej model multikulturowości jako prawdziwy i obligatoryjny?
  • Czy nie jest tak, że widziano w przybyszach ze Wschodu tanią siłę roboczą?
  • Jeśli tak, to czy to nie próżność i lenistwo mieszkańców krajów wysoko rozwiniętych doprowadziła do zadomowienia się terrorystów?
  • Czy inną z przyczyn nie jest przypadkiem model multikulti? (a może jest on maską dla poprzedniego?)
  • Na jakiej podstawie uznano, że wszystkie kultury są równe moralnie? (czy kultura kanibali też jest równa naszej?)
  • Dlaczego nie pomaga się uchodźcom tam, gdzie ich miejsce - na Wschodzie, w państwach ościennych?
Nie zamierzam tu politykować. Chcę tylko wskazać na prostą zasadę przyczyny i skutku, o której chyba zapomniano. Warunki dla terroryzmu pojawiły się z przyczyn wewnętrznych Europy. Ostatnio pewien Belg po zamachach w Brukseli powiedział w stylu, że potrzeba się nie poddawać i żyć normalnie, ale to właśnie ta normalność jest nienormalna.
Wszyscy w jakiś sposób żyjemy koszmarem terroryzmu z Brukseli, Paryża itd., obawiamy się o własne rodziny i dzieci. Nie szukajmy jednak jego przyczyn na zewnątrz - terrorystów i tak nie zmienimy w "owieczki". Błąd leży po stronie Europy, która przestała być europejska i stała się - prawdopodobnie z powodu chęci wyzysku materialnego, próżniactwa i lenistwa - multikulturowa.
To my odpowiadamy za terroryzm w Europie, za to, co stało się w Paryżu, Brukseli. Zamiast więc skupiać się stale na terrorystach i obwiniać ich za masakrę (co jest absolutnie niepraktyczne) weźmy odpowiedzialność, zmieńmy przyczyny a zmienią się skutki.
Zmieńmy podstawy normalności, bo doprowadziła nas ona do tragedii. Świat zawsze ma rację, to my, Europejczycy, jesteśmy w błędzie.
Czego brakuje w tej normalności? Wg mnie... przede wszystkim... łatwiejszego dostępu do broni palnej.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz