Zapraszam na nową stronę www.Psychotronet.pl, z usługami psychotronicznymi, Lubartowska Szkoła Psychotroniczna


Przestańmy być dziećmi

W teorii łatwo być uduchowionym, psychotronikiem, szamanem, specjalistą, głęboko oświeconym. W praktyce jednak większość "znawców" zawala. Mocni w gębie - to bardzo popularne. W konfrontacji z chorobą, cierpieniem, śmiercią nie ma z tego najmniejszej korzyści.
Tao-Te-Ching uczy: natura nie jest uprzejma i mędrzec nie jest uprzejmy. To nie ma znaczenia ile książek przeczytałeś i ile kursów zaliczyłeś. Liczy się to, czego się nauczyłeś, jakie zdolności rozwinąłeś.
Natura nie będzie się z Tobą pieścić. Poniesiesz wszelkie konsekwencje ignorancji, jeżeli nie interesujesz się Prawdą.
Są ludzie niezwykle dumni ze swojej "wiedzy", z "pochłaniania ksiąg". Czują się kompetentni w tak wielu sprawach. Usta im się nie zamykają. Pysznią się swoim "poziomem inteligencji". Wobec realiów okazują się jednak bezradni jak niemowlęta.
Ludzie chcą się dowartościować pochłaniając księgi i na inne sposoby powiększając zasób informacji i słów. Jeżeli uda im się prześcignąć w tym otoczenie, zadzierają nosa. Jakie to naiwne. Wobec nieuniknionej śmierci są jak pajace. Ich "wiedza" to bełkot.
Przestańmy być dziećmi. Oczywiście nie ma obowiązku.
Podejdźmy poważnie do poznania, nie traktując go jak monety przetargowej dla własnego wybujałego ego. Poznanie jest bezcenne, może ono znacznie przekraczać ten infantylny poziom, jaki nabyć można poprzez oddawanie się teoretyzowaniu. Poznanie potrafi otworzyć przed nami podwoje tajemnicy życia i śmierci.
Marnując czas niedługiego życia na nieistotne dywagacje i taplanie się w konceptualnej kałuży nie wystarczy go na odkrycie najważniejszego.
Jeżeli tego nie osiągniesz, to wiedz, że odpowiada za to tylko jedna osoba - Ty sam. Każdy, kto szuka poznania przez duże P, znajduje je. Jeśli nie znajduje, to znaczy, że nie szuka, a oddaje się próżności i zadufaniu.
Szukaj wiedzy. Jak? Gdybym Ci powiedział, to nie byłoby już Twoje szukanie. Zrobiłbyś z tego może jakiś nowy system myślowy albo dyskutował z tym, mnożąc nędzne spekulacje.
Dla ludzi, którzy aspirują do poznania Prawdy, problemy, z jakimi boryka się "przeciętny Kowalski" są zbyt banalne i dziecinne, by w ogóle o nich myśleć, co więcej się nimi przejmować i je przeżywać.
Jeśli czujemy się osaczeni przez pospolite trudności, otoczenie, to znaczy, że z naszymi duchowymi aspiracjami nie jest dobrze.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz