Zapraszam na nową stronę www.Psychotronet.pl, z usługami psychotronicznymi, Lubartowska Szkoła Psychotroniczna


Opuść stado - bądź człowiekiem

Grupa. My. Wczoraj grupy (7 maja 2016, KOD itd.) przechodziły przez Warszawę. Nie ma w tym w istocie nic niewłaściwego. Jestem jednak przekonany, że wielu (a może większość) niepoprawnie grupę pojmuje.
Oto wielkie złudzenie - ja jestem częścią grupy. Jestem trybem w maszynie, punktem w zbiorze, egzemplarzem gatunku, REPREZENTANTEM STADA.
To atawistyczne przekonanie wcale nie jest czymś rzadkim. Powiem więcej: wszyscy mamy z nim problem a "większa większość większości" jest w nie uwikłana dogłębnie.
Jesteś człowiekiem, tj. ludzką istotą. Nie jesteś częścią społeczeństwa. Masz własną esencję. Swoje prawdziwe ja. Jaźń nie jest ciałem ani umysłem, czyli tym, co może Cię utożsamiać z jakąkolwiek grupą.
Jesteś indywidualną esencją, która z życia na życie zmienia ciała. Podlegasz reinkarnacji, masz za sobą wiele żyć, wiele ciał, ale jesteś indywiduum. Sens każdego wcielenia to odkrycie i realizacja tego, a nie wtłaczanie się w stado (nieważne, jakie można mieć motywy - to duchowe samobójstwo).
A pamiętaj, że stado może liczyć dwoje osobników. Możesz tworzyć stado ze swoim partnerem i z dziećmi. Wyglądasz wtedy żałośnie. Nie jesteś sobą.
My lubimy stadko. Wiele funkcji osobistych spełniają inni (np. instytucje, politycy, pracodawcy itd.), ktoś inny wyznacza kierunki, dostarcza nam "paszy" (wiedzy, przekonań, celów, motywacji) i ponosi odpowiedzialność. Można się wycwanić i za pieniądze sprawić tak, że inni wykonają za nas większość prac. Nie będzie w tym jednak Ciebie.
Można również zgrywać ofiarę losu, słabeusza, tchórza i efekt będzie ten sam - ktoś przyjdzie i będzie pomagał. Bo przecież musi. Przecież stanowimy JEDNO - jedno stado zwierzoczłeków.
Nie mylmy relacji z innymi, koniecznych w naszych warunkach do normalnego życia, z tożsamością. To, że potrzebujemy siebie nawzajem nie oznacza, że się do siebie nawzajem sprowadzamy, że Ja to Ty.
Bo kiedy utożsamiasz się z jakimś JEDNYM BYTEM OGÓLNYM w postaci stada, logicznie utożsamiasz się z każdym jego elementem (jeśli A to B i C to B, to A jest C).
Jest to oczywiście gra w pojęcia, ale myślenie jest pojęciowe i to ono stoi za wspomnianą identyfikacją. Jest ona opacznym wnioskiem pochodzącym z niskiego poziomu świadomości.
W praktyce życie (a najmocniej śmierć) na każdym kroku udowadnia Ci i pokazuje, że jesteś odrębną istotą. Boleśnie, kiedy robisz wszystko, aby tego nie widzieć i nie wziąć za siebie odpowiedzialności. Na tyle cierpisz, na ile zmieszasz się, zmiksujesz z innymi, z grupą (nieważne jaki charakter ma ta grupa, może to być grupa świętych).
Musisz dźwigać własny ciężar - należy on ostatecznie tylko do Ciebie. Jeżeli czujesz się załamany, że Twoje życie wali się w jakiejś dziedzinie, to wiedz, że dzieje się tak TYLKO DLATEGO, że wybrałeś opcję dla leniwych - bycie częścią stada.
Uwolnij się od fałszywej tożsamości grupowej a odkryjesz wrodzoną moc (MANA) i mądrość (IKE). Problem stanie się wyzwaniem, przestanie być porażką.
  • Sprawdź jak często utożsamiasz się z grupą, z innymi (nieważne czy jest nią rodzina, czy naród itd.) oraz co wtedy czujesz
  • Przypomnij sobie momenty, kiedy byłeś sobą i coś naprawdę zależało tylko od Ciebie
  • Postanów, że opuścisz wszelką "masę" i będziesz prawdziwą ludzką istotą
==
"Herezja znaczy wolność" Jerzego Prokopiuka - herezja w wydaniu Autora jest wartością pozytywną - to odstępstwo od utartych sposobów postrzegania rzeczywistości, przykład nieskrępowanego myślenia, sposób na wzniesienie się ponad siatkę poznawczych stereotypów i próba krytycznego podejścia do spraw, uważanych dotąd za tabu. Książka to zbiór porywających, prowokujących do myślenia esejów, roztrząsających paradoksy wiary, zgłębiających ścieżki życia duchowego, czy wyznaczających nowe, inspirujące szlaki interpretacji zagadnień, o których wydawać by się mogło, że powiedziano już wszystko.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz