Zapraszam na nową stronę www.Psychotronet.pl, z usługami psychotronicznymi, Lubartowska Szkoła Psychotroniczna


W jakim świecie żyjesz, głupcze?

(Wszelkie ostre "epitety" w tym tekście mają charakter artystyczny i nie mają na celu nikogo obrazić)
Czy wiesz, że umrzesz? Że ciało to potencjalne brudne zwłoki? Głupcze, żyjesz tak, jakby nie miało to nigdy nastąpić, a kiedy umiera ktoś z Twoich bliskich, czujesz się zaskoczony.
Przeszkodziło Ci to w zabawie, głupcze, w rozrywkach, na które marnujesz życie.
Czy wiesz, głupcze, że nie jesteś swoim ciałem? Nie są ciałem także kobieta lub mężczyzna, których pożądasz. Być może podoba Ci się jej czy jego fizjonomia, ale, głupcze, to tylko ciało, pełne nieczystości jak flegma, żółć, mocz, pot, które wydaje nieprzyjemną woń, kiedy się je rozetnie.
Ty jednak kochasz się w nim i tracisz dla niego duszę. W końcu jesteś głupcem, prawda, głupcze?
Świat, do którego się przywiązujesz, jest pusty. To tak jak pusta szklanka, za pomocą której usiłujesz zaspokoić pragnienie. To niemożliwe. Rozrywka, dobre pożywienie, seks, nic na tym świecie nie może Cię uszczęśliwić. Wiesz o tym w głębi serca, głupcze, ale w końcu jesteś głupcem i Twoje serce jest Ci obojętne.
Wolisz wraz z innymi głupcami kontynuować Pochód Kretynów, który zaczyna się w szpitalu kiedy się rodzisz, i kończy się w szpitalu kiedy umierasz.
Jeden z wielu, z miliardów przed Tobą i miliardów po Tobie. Kim jesteś, głupcze, którzy umrzesz?
Żyjesz, tak to nazywasz. Pracujesz żeby zarobić na chleb, wyżywić i wychować dzieci. Oto Twoja misja: przetrwanie gatunku. Głupcze, nie słyszałeś, że gatunki nie istnieją? Nie ma bytów ogólnych, istnieją tylko konkrety, indywidua!
Wszystkie Twoje dzieci, wnuki i prawnuki (etc) umrą, zgasną, odejdą. Idea zachowania gatunku to tylko przedłużanie absurdu.
Bo czymże jest to, co nazywasz życiem, skoro tak szybko się kończy i nic więcej, głupcze, nie pozostaje? Absurdem, głupotą, jest nic niewarte.
Największa Twoja wada, głupcze, największy Twój błąd polega na tym, że Tobie podoba się niewiedza. Ty, głupcze, bronisz niewiedzy i pod tym kątem stać Cię na wielką kreatywność. Wymyślasz argumenty, wymówki, obowiązki, żeby tylko pozostać głupim. W tym jesteś "mądry".
Założyłeś, głupcze, że prawdy nie można poznać. Gdybyś chociaż przyznał, że nic nie wiesz, Ty jednak idziesz w zaparte, że życie jest absurdem, że po śmierci się znika, że jesteś swoim ciałem.
Jesteś przekonany - to przekonania czynią Cię głupim, głupcze. Gdybyś chociaż stał się sceptyczny, obojętny i bezstronny w swoich poglądach, miałbyś szansę się ocalić (czytaj: zmądrzeć).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz