Zapraszam na nową stronę www.Psychotronet.pl, z usługami psychotronicznymi, Lubartowska Szkoła Psychotroniczna


Kim jesteś i co znaczysz?

Kiedy przyjrzymy się zewnętrznej stronie życia, kulturze, nawet naturze to można odnieść wrażenie, że każdy z nas niewiele znaczy, jest mało ważną istotą, która rodzi się, dojrzewa, przekwita i umiera. Nasza godność to człowiek, ale człowiek ten wydaje się bardzo mizerny, nieistotny, przypadkowy.
Wszystko, co robimy, w świetle tej perspektywy jest małe, płytkie, przypomina sen.
Niektórzy mocno przeniknęli tą orientacją i z powodu niepoczuwania się do odpowiedzialności z racji braku większych konsekwencji naszego istnienia i działania pozwalają sobie na wszystko, na co mają ochotę, nie dbając o to, czy jest to właściwe, czy niewłaściwe.
Jako przypadkowa, przemijająca, mizerna istota nie musisz się specjalnie niczym przejmować. To kusząca perspektywa być nikim. Jako nikt o nic nie musisz dbać, niczego szczególnego poznawać. płyniesz sobie leniwie z prądem od punktu A (narodziny) do punktu B (śmierć) w towarzystwie innych, Tobie podobnych "rybek".
Wszystko jest takie łatwe i proste do pojęcia. Po co to komplikować? Po co czegokolwiek innego szukać? Po co się czemukolwiek w tym trybie życia sprzeciwiać? To grozi utratą szansy na posiadanie tego, co wszyscy wokół, tych małych, egocentrycznych przyjemności, jakie oferuje uczestnictwo w stadzie, i pozostaniem z niczym.
Zgadzamy się na takie "życie" unikając wszelkich "ekscesów", czyli poszukiwań prawdy i zadawania niewygodnych pytań. Tak lepiej - być nikim. Łatwiej przychodzi nam przełknąć brak własnej godności niż pomysł, że istnieje coś więcej, do czego odkrycia i urzeczywistnienia jesteśmy wezwani przez rzeczywistość.
Jeśli chcesz być kimś takim, masz do tego prawo. Chcesz prowadzić tendencyjne życie? Proszę bardzo. Masz na to pełne przyzwolenie.
Dlaczego Ci to jednak nie wystarczy? Dlaczego w głębi serca cierpisz przez brak własnej wartości, mnożąc sposoby żeby się dowartościować, poczuć kimś?
Odpowiem Ci: bo jesteś kimś innym, niż myślisz, że jesteś. Postępujesz poniżej własnego poziomu zgadzając się na - jak to nazywam - pospolitą tandetę.
Nie powiem Ci jednak kim. Sam to sprawdź, szukaj siebie. I pamiętaj, że z prądem płyną tylko martwe ryby.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz