sobota, 9 marca 2019

Po co tu jesteśmy?

Życie kończy się śmiercią. Ameryki nie odkryłem, prawda? A jednak truizm nie jest do końca tak powszechny, jak być powinien. Bo żyjemy tak, jakbyśmy mieli nie umrzeć. Bawimy się życiem i nie szukamy prawdy.
Starzejemy się i nasze ciało coraz mniej ma czasu. Życie większości ludzi orientuje się na ciało i utożsamiają się z nim. Ciało zniknie i ja zniknę.
Skąd ta pewność?
Materializm to pogląd, że wszystko jest jednym i to jedno to bezosobowa materia. Człowiek to ciało, ciało to przypadłość materii, jej przejaw. Poza ciałem nie masz nic, z czym mógłbyś się utożsamiać.
Lubię słuchać takich bzdur. Wiem, że mogę sobie wtedy zerknąć na czakry mojego rozmówcy, sprawdzić stan jego narządów, dokonać diagnozy aury. I mam wtedy prawo pomyśleć: aleś Ty głupi.
Jesteś tu po to, by poznać siebie, prawdę, a nie po to, by wyznawać marksizmy. W ogóle nie jesteś tu po to, by wierzyć, ale po to, by wiedzieć kim jesteś, skąd przychodzisz i dokąd zmierzasz. Jeżeli nie żyjesz według tego to marnujesz swój czas na tym świecie.
Nie jesteś ciałem, jesteś jaźnią, która z wcielenia na wcielenie zmienia ciało.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jesteś uczniem w Szkole Prawdy

Każdy z nas żyje i uczy się. Czasami uczy się na błędach cudzych, czasami własnych. Niemniej warto wziąć pod uwagę, że możemy się mylić i że...