O mnie

Nazywam się Paweł Karwat, pseudonim szamański Munin, pochodzę z Lubelszczyzny, z okolic Lublina (Lubartów). Zajmuję się uzdrawianiem, jasnowidzeniem i nauczaniem jako tym, czym mam się zajmować.
Uzdrawiam na miejscu i na odległość z wykorzystaniem metod bioenergoterapii. Podobnie wykonuję odczyty lokalnie, gdy przyjeżdżasz do mnie do gabinetu, lub na dystans, wspomagając się fotografią. Z nauczaniem jest tak samo, przy czym technik nie uczę na odległość, przez internet. Musisz to zobaczyć na własne oczy i poczuć emanację auryczną. I trzeba Cię korygować na poziomie ciała.
Swoją wiedzę czerpię z nauk psychotronicznych i naturoterapeutycznych szkoły EURO-NATURA z Krosna, integrując na kanwie tej wiedzy różne metody, które miałem okazję poznawać z różnych źródeł: tybetański Bon, hawajska Huna, japoński Zen, indyjska Joga, chińskie Tao.
Opieram się na własnym doświadczeniu i umiejętnościach. Nie przynależę do żadnego systemu, żadnego z nich nie promuję jako prawdy absolutnej. Polegam tylko na tym, co sam sprawdziłem i co przyjąłem z dobrego źródła.
Moim celem jest ratować ludzi, przede wszystkim przez zabiegi uzdrowicielskie. Ratować ludzi przed chorobami, a nawet samym przebywaniem w szpitalu, jeśli to możliwe.
Odczyty jasnowidzenia (diagnoza nadzmysłowa) także mają cel ratowania, wyprowadzania z różnych problemów, wskazywania na światło w ciemnym tunelu.
Celem pomocy szamańskiej jest jednak przywrócenie władzy nad własnym życiem i pokierowanie Tobą tak, byś zaczął pomagać samemu sobie.
Szaman - to nie tytuł honorowy, ale funkcja, której brakuje dziś w społeczeństwie. Szaman jest uzdrowicielem, wizjonerem i doradcą, nauczycielem. Nie jest jednak niczyim zbawcą i właścicielem.
Szaman ma Ci pomóc przebudzić się do tego, kim jesteś i co możesz.
Mój szamanizm jest zintegrowany z ezoteryką, nie stawiam granicy pomiędzy tematyką "racjonalną" i "nieracjonalną", dlatego wykraczam poza typowe rzemiosło, aczkolwiek na nim się wspieram.
Życie jest jakie jest, to pełnia wszystkich zjawisk, osób i rzeczy. Szamanizm musi być zgodny z jego naturą i rytmem.
Wszystko, co robię zawdzięczam nauczycielowi, nie wstydzę się tego przyznać, w szamanizmie nie ma drogi w samopas, zdrowie klientów i własne jest zbyt poważną sprawą.
I tutaj zaznaczam, niech to będzie wiadome wszystkim Czytelnikom i Klientom: jestem przeciwnikiem uczenia się ćwiczeń energetycznych z książek, z mediów, bez bezpośredniego kontaktu z doświadczonym nauczycielem (chyba, że samemu jest się już zaawansowanym, ale najpierw niech stwierdzi to o Tobie jakiś mistrz, a nie Twoje ego).
Nie myl mnie proszę z nawiedzonymi domorosłymi samozwańcami z YouTuba czy Facebooka, jestem zwolennikiem surowej cenzury w światku ezoterycznym na wszystkie ćwiczenia, kursy, fora, zakazu wydawania poradników do samodzielnej edukacji, jak też uważam potrzebę nauki zawodów psychotronicznych (jak bioenergoterapia, biomasaż, radiestezja, naturopatia).

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Jesteś uczniem w Szkole Prawdy

Każdy z nas żyje i uczy się. Czasami uczy się na błędach cudzych, czasami własnych. Niemniej warto wziąć pod uwagę, że możemy się mylić i że...